Olaplex No.7 Bonding Oil nie ma pipety ani pompki. Małą porcję odmierza się przez odwrócenie butelki i delikatne opukanie jej dna palcem. Producent zaleca 2–3 krople na wilgotne lub suche włosy. Warto zacząć od tej instrukcji, zanim uznasz, że potrzebna jest kolejna porcja na każde pasmo.
Jak wydobyć olejek z butelki?
Ten poradnik dotyczy Olaplex No.7 Bonding Oil 30 ml. Odkręć zakrętkę, skieruj otwór nad dłoń i odwróć butelkę. Zgodnie z instrukcją marki lekko stuknij palcem wskazującym w dno, aby wydobyć odmierzaną kroplę. Obserwuj ilość na dłoni, zamiast gwałtownie potrząsać opakowaniem.
Nie wyjmuj dozownika tylko po to, żeby produkt wypływał szybciej. Przy pierwszym użyciu zrób to nad stabilnym blatem, bez pośpiechu i z dala od ubrania. Po odmierzeniu porcji odstaw zamkniętą butelkę, a dopiero potem zajmij się rozprowadzaniem olejku.
2–3 krople nie oznaczają porcji na każdą sekcję
Wskazane przez producenta 2–3 krople potraktuj jako punkt wyjścia do jednej aplikacji. Nie mnoż porcji automatycznie przez liczbę wydzielonych pasm. Podział włosów ma ułatwić równomierne rozprowadzenie, nie wymuszać zużycie większej ilości kosmetyku.
Rozetrzyj olejek w dłoniach i rozprowadź na długościach oraz końcach. Jeśli zależy ci tylko na wykończeniu końcówek, skup się na tym obszarze. Przejeżdżanie dłońmi po włosach przy samej skórze nie jest obowiązkowym etapem. Przy krótkich albo łatwo obciążających się włosach szczególnie ostrożnie oceniaj potrzebę dokładania kolejnej porcji.
Policz także to, co było na włosach wcześniej
Łatwo ocenić olejek niesprawiedliwie, jeśli przed nim nakładasz krem bez spłukiwania, a na koniec jeszcze inne serum. Na pierwszą próbę nie dodawaj kilku nowych produktów naraz. Zachowaj zwykłą pielęgnację i sprawdź, jak zmienia ją właśnie ta aplikacja.
- Na wilgotnych włosach nie dokładaj od razu olejku tylko dlatego, że nie widzisz końcowego połysku. Oceń fryzurę po wysuszeniu.
- Na suchych włosach potraktuj poprawkę jako osobną decyzję, a nie obowiązkową pełną porcję po każdym czesaniu.
- Przy gęstych pasmach najpierw sprawdź, czy dotarłaś do dolnych warstw. Nierówna aplikacja może wyglądać jak niedostateczna ilość.
Co zrobić, jeśli nałożysz za dużo?
Jeżeli po wysuszeniu pasma zbijają się w niechciane, ciężkie kosmyki, nie próbuj przykrywać tego kolejnymi warstwami kosmetyków. Przy następnym użyciu zmniejsz łączną ilość produktów wykończeniowych. Gdy obecny wygląd ci przeszkadza, możesz po prostu umyć włosy w zwykły sposób; nie musisz ratować fryzury rozbudowanym domowym zabiegiem.
Pomocna będzie krótka notatka: liczba kropli, aplikacja przed czy po suszeniu i inne użyte produkty. Dzięki niej porównasz dwie rutyny bez zgadywania, czy za każdym razem odmierzyłaś podobną porcję. To praktyczna obserwacja, a nie dowód działania na każdym rodzaju włosów.
Mała porcja, świadoma poprawka
No.7 ma wygładzające i nabłyszczające przeznaczenie, ale większe zużycie nie musi oznaczać ładniejszej fryzury. Najpierw opanuj dozowanie, rozprowadź porcję równomiernie i dopiero potem oceniaj potrzebę poprawki. Bez pośpiechu łatwiej znaleźć ilość, z którą włosy wyglądają tak, jak lubisz.