Faux bob to upięcie, w którym długie włosy podwija się pod spód, tworząc wrażenie krótszej fryzury. Na jesienny wieczór pozwala zmienić proporcje uczesania bez sięgania po nożyczki. Nie udaje jednak dokładnie efektu cięcia: schowana długość nadal zajmuje miejsce przy karku, a całość wymaga wygodnego podparcia.
Najpierw wybierz długość pozorną
Przed lustrem przyłóż końce włosów pod spód i sprawdź, gdzie chcesz widzieć dolną linię: bliżej żuchwy czy niżej, przy szyi. Nie zaczynaj od najkrótszego możliwego wariantu. Przy bardzo długich włosach może on oznaczać dużą, trudną do schowania rolkę.
Przymierz też ubranie na wyjście. Wysoki kołnierz, szal i gruby golf mogą przeszkadzać dokładnie tam, gdzie znajdą się mocowania. To praktyczny powód, by jesienną próbę fryzury wykonać w całej stylizacji, a nie tylko w lekkiej koszulce przed lustrem.
Prosta konstrukcja z ukrytym podparciem
Przygotuj zwykłe wsuwki z gładkimi zakończeniami, niewielką gumkę i spinki do odłożenia pasm. Pracuj na suchych włosach, w ich naturalnej fakturze. Nie trzeba prostować loków ani kręcić prostych pasm wyłącznie po to, by wypróbować podwinięcie.
- Oddziel małą dolną partię przy karku. Pozostałe włosy odłóż na boki. Dolne pasmo będzie podparciem, a nie widoczną częścią boba.
- Zrób luźny warkocz z dolnej partii. Ułóż go płasko przy karku i zamocuj wsuwkami bez ciągnięcia skóry.
- Podwijaj pozostałe długości pod spód. Pracuj mniejszymi pasmami, mocując podwinięte końce do przygotowanej podstawy.
- Sprawdź obrys z obu boków. Dopasuj wysokość mocowań, zamiast naciągać włosy, by uzyskać równą linię.
Krótsze pasma przy twarzy możesz zostawić swobodnie. Przy włosach jednej długości nie wyciągaj na siłę długich kosmyków: będą zdradzać konstrukcję i mogą rozluźnić mocowanie. Obejrzyj także tył, używając drugiego lustra lub zdjęcia.
Co zmienić przy różnych włosach?
Przy dużej gęstości wygodniej może być podwinąć kilka mniejszych partii niż jedną ciężką rolkę. Jeżeli pod spodem tworzy się duży wałek, wybierz dłuższą linię pozornego boba. Zmiana kilku centymetrów może uprościć konstrukcję bez konieczności dodawania coraz większej liczby wsuwek.
Przy cienkich pasmach sprawdź, czy ukryta podstawa nie prześwituje. Nie musisz mocno tapirować włosów, aby ją zasłonić: spróbuj zmniejszyć dolny warkocz lub inaczej rozłożyć warstwę zewnętrzną. Przy falach i lokach zaakceptuj mniej równą linię. To upięcie, nie geometryczne cięcie.
Próba ruchu jest ważniejsza niż idealne zdjęcie
Załóż płaszcz, obróć głowę i usiądź na chwilę. Jeśli mocowanie kłuje, zahacza o ubranie albo ciągnie, popraw je przed wyjściem. Według American Academy of Dermatology ból oznacza, że fryzura jest zbyt ciasna; powtarzalnego naciągania włosów warto unikać.
Po powrocie wyjmuj wsuwki pojedynczo, podtrzymując podwinięte pasma. Dopiero po ich uwolnieniu rozpleć dolną partię. Nie przeciągaj szczotki przez upięcie, w którym nadal tkwią mocowania.
Faux bob jest dobrym pomysłem na jednowieczorową zmianę, ale nie pokaże, jak krótkie włosy będą układać się po prawdziwym cięciu. Jeśli rozważasz skrócenie na stałe, zajrzyj do poradnika o odróżnianiu cięcia od stylizacji na zdjęciu fryzury. Tymczasowe podwinięcie i nowa długość to dwa różne wybory.